panie swiatlo milosci twej swieci

Panie, godzien chwały. 2. Któż jest Bogiem oprócz Ciebie, Panie, lub któż jest mocą, która przepasuje. To Ty dajesz nogom moim rączość nóg łani, nienaganną czynisz moją drogę. Ref. Panie, godzien chwały. Panie, godzien chwały. 3. Ocaleniem wspiera mnie prawica Twoja, Twoja troskliwość czyni mnie wielkim.
## c ˙ œ œ D Kie - By - Kto Rze - Kie - dyś, łeś by kłeś: dy o Dzie - u "Nie w o - ˙ ˙ f # b Je - cią-sie - mo - sta - zu, tkiem, bie że tniej ˙ œ œ e A7 cho - Ty dzie -
Liturgia Słowa 4 niedzieli Adwentu: Iz 7,10-14 Ps 24 Rz 1,1-7 Mt 1,18-24 Ostatnia prosta Adwentu. W zasadzie pod koniec Adwentu warto sobie uświadomić, że cały czas żyjemy w Adwencie, oczekując na przyjście Jezusa na końcu czasów. Nawet jak ten Adwent się skończy, to warto mieć świadomość, że chrześcijanin zawsze oczekuje na przyjście Pana. W tym roku towarzyszy nam rozważanie wokół świec wieńca Adwentowego. Dziś 4 ostatnia świeca. Świeca Aniołów, świeca miłości. Dziś świeca miłości, ostatnia, która przypomina aniołów, którzy objawili się pasterzom w grocie betlejemskiej, ogłaszając narodziny Jezusa, Dzieciątka. Anioł to ktoś kto w języku biblijnym przychodził i oświadczał wole Boga, był i jest Jego posłańcem. Anioł przynosił Słowo od Boga, napomnienie bądź zachętę / propozycje albo przypominał o Jego obecności. Jak zapytamy kogokolwiek, zwłaszcza kobiety, jak zobaczą dzieciątko jakiekolwiek, od razu miłość rodzi się w sercu. Ile kobiet chce je przytulać. Instynkt macierzyński się włącza. Dzieciątko jest bowiem znakiem miłości. Dlatego czwarta świeca ma nam przypomnieć o miłości Boga do człowieka. To przyszedł nam objawić bowiem Jezus, przypomnieć że Bóg kocha człowieka, kocha grzesznika. Wymowne jest to co słyszymy w Ewangelii dzisiejszej. św. Józef spotyka się z aniołem, od którego słyszy, aby nadać dzieciątku imię Jezus, na znak proroctwa Izajasza, że będzie On Emmanuelem. Jezus to imię oznacza – Bóg w którym jest zbawienie, oraz Emmanuel, który oznacza – Bóg z nami. Dla nas najważniejsze w miłości to jest obecność. Na nic te prezenty, ilość zer na koncie jak nie spędzimy czasu ze sobą. Doceniają to dzieci, które szczerze kochają rodziców, a oni pracują za granicą. Docenia to chory, którego żona czeka przy łóżku. Miłość to obecność. Stąd imię Boga to Bóg z nami. Bóg jest cały czas obecny przy Tobie. Będzie z Toba płakał, będzie chcial się tulić, będzie burzył Twoją codzienność, tak jak robi to małe dziecko. Ale będzie z Tobą. Odkryj te miłość. Zwłaszcza przez jedną sprawę. Spowiedź. Bo Jego Imię to również Jezus, tzn. Bóg moim zbawieniem. Gdzie dziś mamy odkryć tę miłość Boga do człowieka? W szczególnym miejscu: w sakramencie pokuty i pojednania. Bóg jest wszędzie z nami, wszędzie nas kocha. Ważna jest obecność zwłaszcza w trudnych sytuacjach, wtedy miłość się sprawdza. Bóg tak nas ukochał, że nawet w grzechach nas nie opuszcza i dalej nas kocha. Nawet więc jeżeli czujesz się skrzywdzony w spowiedzi i jej unikasz, albo ją lubisz i często odprawiasz, odnajdź tam obraz Boga, który Cię kocha, Boga, który tam na Ciebie czeka i mówi – jestem Emmanuelem, jestem z Tobą. Czytamy: „Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak” (Mt 1,18). Mateusz używa tutaj greckiego genesis, które oznacza narodzenie, początek, pochodzenie, wskazując że z Jezusem wiąże się nowe stworzenie człowieka, nowa rzeczywistość, nowy świat. W spowiedzi odkryjesz bowiem ten nowy początek dla Ciebie. Zapraszam Cię do tego, abyś w tym tygodniu znalazł czas na dwie rzeczy. To już ostatnia prosta – znajdź czas na spowiedź i dobrze się do niej przygotuj oraz zaproś kogoś do spowiedzi. Anioł to ktoś kto poprzedza kogoś, lub działa z jakąś misją, niech przez Twoje zaproszenie ktoś usłyszy zaproszenie Jezusa do spowiedzi. Ale także zobacz, że skoro Bóg objawia nam dwa imiona: Jezus i Emmanuel, to zobacz, że On chce Cię zbawić i być z Tobą. Odkryj to na nowo. A co Słowo, Pan Bóg mówi dzisiaj Tobie? Błogosławionego czasu Adwentu, aby usłyszeć Jego głos! + Strona wykorzystuje ciasteczka w celu zapewnienia najwyższej jakości..Wyrażam zgodę Czytaj więcej
Daj nam tę łaskę, błagamy Cię, Panie, abyśmy Ciebie za te rozliczne zniewagi pobożnie przepraszali, abyśmy Ci za nie jak najgorętszą miłość okazali. A szczególnie pragniemy Ci przez Komunie święte wynagradzające zadośćuczynić za niewdzięczności ludzkie. Dopomóż nam w tym, który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
Przewiń wpisy ↓ 2006-05-14 (23:42) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25Ilość postów: 2834wpis nr 60 434 Dobrze, ze przypomniales te piekne wiersze. Ja mam nadzieje, ze chociaz troche usune Twój gorszy nastrój Autorem wszystkich jest Dacek, facet ma poczucie humoru IDEALNE ZYCIE? Kto z nas nie popelnia zadnych w zyciu bledów, Nie ma chuci, pragnien, ani zlych zapedów. Jest uczciwy, prawy, bezgranicznie szczery... To po jakie licho zyje? Do cholery!!! -------------------------------------- Z BLONDYNKA Chcialbym z blondyna, Lecz po co? I tak koloru wlosów Nie zobacze noca!!! -------------------------------------- UCZCIWY (f) Znam takiego dobrodzieja, Co sie drze: - Lapac zlodzieja! Choc sam kradnie na calego, Wciaz udajac uczciwego! ----------------------------------------- PECHOWIEC (f) Opluwal wciaz innych, Lecz tak sie skladalo, Wiatr byl im przychylny, W jego strone wialo! ------------------------------------------ SZCZESLIWI (f) Gdy ukradl dwa zegarki zakochanej parze, Widzial usmiechniete i radosne twarze. Wtedy to pomyslal uchodzac z zdobycza: - Moze sa szczesliwi, ze czasu nie licza? ------------------------------------------ DZIEL I RZADZ (f) Rzadzil i dzielil, Az go przymkneli. - Krata go dzieli Od wierzycieli. ------------------------------------- PIRAMIDA A oto dedykacja górna: Czasami „od tylu” jest pieknie i milo, lecz bywa, ze „z przodu” doznajesz zawodu! Szedl facet ulica, Przed nim CUD kobieta! Wzbiera sie w facecie Niezdrowa podnieta, Puszcza wyobraznie, Powstrzymuje zadze, Przebiera nogami, Przelicza pieniadze. Caly jest nabrzmialy!!! Az strach, ze sie wyda. Gdy ta sie odwraca... Rany! PIRAMIDA!!! Dobranoc 2006-05-15 (11:24) vidmoData rejestracji: 2004-11-03Ilość postów: 7460wpis nr 60 453Anka, nie baz zlosliwa - ja nic do Ciebie nie mam. Ska ten absurdalny wniosek o chlopcach? A, fe jam stupiecdziesiecioprocentowy heteryk. Boh mi swadkiem i moich troje dzieci z pierwszego zwiazku oraz troje pasierbów z drugiego...:):) Zagladam do kazdego watku, do Twojego tez, zeby nie dublowac tych samych wierszy w moim. Masz racje Serafin ma nosa do dobrej poezji - Ciebie, z przykroscia to musze stwierdzic, ten nos - czesto zawodzi... Cóz nie wszystko co ma rym jest poezja, czasami mowa wiazana okazuje sie wezlem gordyjskim... Poza tym jestes wporzo... Pozdrawiam... 2006-05-15 (16:54) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25Ilość postów: 2834wpis nr 60 469Vidmo - pytasz sie skad ten wniosek? To tylko oczywiscie obserwacja Twoich dotychasowych wpisów, w których wiele niuansów dalo mi jakis obraz. Czytalam slodkie umizgi do meskich nicków i lakoniczne wzmianki do kobiet. Oczywiscie jezeli wyciagnelam bledne wnioski, to sorry. Chociaz teraz, jak piszesz o swoim drugim zwiazku z kobieta, to juz sama nie wiem, czy przypadkiem wina nie tkwi w niespelnionym zwiazku dlatego, ze z kobieta? Oczywiscie to mnie zupelnie nie interesuje. Jezeli chodzi o wiersze, to oczywiscie przyznaje, ze nie jestem poetka Nie rozrózniam tez wierszy wg rodzajów: rymowanego, bialego, sylabicznego, sylabotonicznego, tonicznego, wolnego, obrazkowego, nieregularnego, nienumerycznego i in. Nie zachwycam sie tez wierszami dlatego, ze podpisal je znany wieszcz, zwlaszcza wtedy gdy robi mi sie niedobrze czytajac (wg mojego odczucia) - te wypociny. Nie jestem równiez snobka, a wartoscia dla mojej skromnej osoby sa jedynie przekazy, które \"czuje dusza\". Czasami mnie bawia, czasami wzruszaja - czyli dzialaja Stad moze wynikac moje ubóstwo we wpisach. Zyjemy w demokratycznym panstwie i kazdy wybiera do czytania co mu sie podoba. Dublami sie nie przejmuj i tak je czesto robisz u siebie. Twoja wierna czytelniczka - Ania 2006-05-15 (17:10) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 470Cóz tobie imie moje powie? Umrze jak smutny poszum fali, Co plusnie w brzeg i zmilknie w dali, jak noca glucha dzwiek w dabrowie, Skreslone w twoim imonniku, Zostawi martwy slad, podobny Do hieroglifów plyt nagrobnych W niezrozumialym jezyku. Cóz po nim? Pamiec jego zgluszy Wir wzruszen nowych i burzliwych I juz nie wskrzesi w twojej duszy Uczuc niewinnych, wspomnien tkliwych. Lecz gdy ci bedzie smutno - wspomnij, Wymów je szeptem jak niczyje I powiedz: ktos pamieta o mnie, Jest w swiecie serce, w którym zyje. 2006-05-15 (21:12) vidmoData rejestracji: 2004-11-03Ilość postów: 7460wpis nr 60 502Anka, wiesz co? Po Twoich zlosliwosciach nabieram przekonania, ze ten gniot, który tu zamiescilas, ze pozwole sobie przypomniec: \"Jestem pusta... bez zalu i gniewu Bez smutku i zlosci Brak w moim sercu jest takze Malych okruchów radosci. Me oczy sa smutne - wpatrzone w pustke I otchlan daleka bez Ciebie Próbuje w tej pustce i otchlani wielkiej Odnalezc okruchy milosci malenkie Jestem samotna, bo któz wyslucha moich narzekan Tych co nie maja uczucia czystego I choc próbuje pokonac smutek To brak mi do szczescia czegos wielkiego. Jakiejs radosci z zycia i w zyciu Chwil bez pamieci uroku wielkiego Niezapomnianych przezyc i .... nici Co wiezy zwiaza na zawsze w mym zyciu I pragne aby w mych smutnych oczach Pojawic sie zechcial blysk w oku jasny I bys powiedzial mi kiedys te slowa Ze mnie rozumiesz bez slów ... oczu mowa ...\" ...Jest Twojego autorstwa. Teraz Ci wierze - nie jestes poetka, Pan Boh poskapil Ci talentu... Próbowalas napisac wiersz, a wyszly ...nici... Jesli to nici Ariadny, zabierz je ze soba , gdy teraz bedziesz wychodzic z siebie... Choc jesli wierzyc prawdzie zawartej w pierwszej zwrotce tego wiekopomnego dziela, nie ma w Tobie zlosci, bo nie ma w Tobie nic, choc z brakiem smutku bym polemizowal... Ty wyciagasz wnioski z moich wypowiedzi, to mnie tez niech bedzie wolno. Jestes straszliwie, emocjonalnie okaleczonym Czlowiekiem. Powiedz - kto Ci to zrobil? I za co mscisz sie na ludziach, którzy Ci nie sa niczego winni?... 2006-05-15 (22:46) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25Ilość postów: 2834wpis nr 60 516No prosze Vidmo - przeciez piszac w ten sposób tylko potwierdzasz to, co napisalam o Twoich rozmowach z kobietami Bardzo chcialabym byc autorka, tak mozolnie wyszukanego i wklejonego przez Ciebie - jak to napisales \"gniotu\". Niestety nie jestem Nie potrafie tak pieknie dobierac slów i najwyrazniej pisze niejasno, skoro nie potrafiles zrozumiec co chcialam Ci poprzednimi wpisami przekazac. Widze, ze Twój poziom intelektualny jest w dodatku na tak mizernym poziomie, ze szkoda mi juz czasu na dalsze, bezprzedmiotowe konwersacje z Toba. Jeszcze przy okazji mala rada : postaraj sie chociaz troche nie robic bledów w swoim pisaniu, musze sie domyslac co to jest \"Pan Boh\" juz dwukrotnie przez Ciebie wymieniany. ---------------------------------------- \" Gdy zachód slonca na niebie \" Liscie Ci zlotem szeleszcza, gdy zachód slonca na niebie, w galeziach spia kolysanki tkliwie szeptane dla Ciebie. Cisza wedruje drogami, niesie w plecaku marzenia gwiazdy skrzydlami dotyka az zalsnia lzami wzruszenia... w takiej scenerii bajkowej owoce dnia dojrzewaja wiatr cieple slowa dobiera a barwy w sercach graja. 2006-05-15 (23:03) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 519Chcialbym byc swiezym porannym tchnieniem Wietrzyka, Co twoje piersi wiosny pragnieniem Przenika. Chcialbym byc sloncem, co cie ogrzewa, W szat bieli. Chcialbym byc taka, co cie oblewa W kapieli. Chcialbym ta czastka wybrana zostac Przestworza, Które obleka biala twa postac Jak zorza. Chcialbym byc okiem twym - i usmiechem Twym smetnym; Fala twych wlosów - piersi oddechem, Krwi tetnem. Chcialbym byc duman twych marzycielskich Przedziwem. Uczuc twych zarem - piersi twych sielskich Ogniwem. Chcialbym sie cala ma przeobloczyc Osoba W tobie - i z toba byt mój zjednoczyc: Byc toba! 2006-05-15 (23:07) serafinData rejestracji: 2005-12-13Ilość postów: 3032wpis nr 60 520Witam Stefan Beton EREKCJATO BURZA Grzmoty niebo potargaly Zza chmur szczerzac sie ponurych Cala wode polamaly I wyrwaly w brudne chmury Zeby na leb sie wylala Z rzek i oceanów cala Galeziami wicher ciska Macha niczym traba slonia W oczy patrze smierci z bliska Ze spokojem walac konia ----------------------------------------------------- PINCET ZLOTYK Nabebnilem na parapet w dól kaskada zlota leci spiewnie dzwoni swiadkom murów i z szybami pogawedzi jedenascie pieter czasu szemrze ze do nieba blisko lecz na trzecim prosze pana koldra z pierza sie wietrzyla nieswiadoma na balkonie a pod blokiem równym krokiem stali dwaj panowie poli pincet zlotyk troche boli 2006-05-15 (23:08) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 521Witam wszystkich Czegos mi brak, czegos pieknego...... Dotyku warg, usmiechu Twego. Twych milych pieszczot slodkich, jak miód, Oczu kochajacych, dzwieku Twych slów. Twej obecnosci, ciepla, oddechu, Twej milosci, zartu, usmiechu. Brak mi wszystkiego. Wiec po cóz zyc??? Tylko dlatego, by z Toba wiecznie zyc!!! 2006-05-15 (23:13) serafinData rejestracji: 2005-12-13Ilość postów: 3032wpis nr 60 522Stefan Beton cd CISZSZ Dziecinny pokój na dnie morza Sufit i sciany slononiebieskie Usmiech musuje w szklance powietrza Cisza podmywa piasek podlogi telewizyjnie wylaczam smutek kilka tysiecy mil od ekranu i razem z wami bajki ogladam fala radiowa szumiac bezradnie W MÓZGIEM SCIANA Z czaszki mózg wyprysne noga jak pies drapiac sie za uchem teraz w lustrze oczy moga pozagladac w pusta puche Wreszcie mysli calkiem wolne biegac zaczna wokól ciala pobrykaja niespokojne az sie zrodzi mysl niesmiala Wziac do reki sliskie zwoje prasnac mlasnac je o sciane i rozmazac mysli swoje i pobabrac popaprane Z wszystich palców sciac opuszki wsciekle zagrac na pianinie potem zawyc do poduszki ze to przejedzie, wszystko minie Jeszcze nogi mi zostaly ze poniosa w swiat daleki jeszcze jest nadziei maly promyk swiatla dla kaleki Ze odnajde czarodzieja co ze sciany mysli zdrapie i opuszki poprzykleja szukam w sobie jest nadzieja NA KSIEZYC Sloncem obsikani W deszczu schniemy kupa Gwiazdy pod nogami Gdy ksiezyc jest dupa Dzisiaj zadnia pelnia Moje drogie dzieci Kazdy sen sie spelnia Tlusta dupa swieci To patron kochanków Bezprzytomnych nocy Rosa o poranku Przepoconych kocy Kolacji przy swiecy Rózanych kapieli Romantycznych hecy Pachnacych smierdzieli Kamien sciska reka I rzuca w przestworza Dupa na pól peka I spada do morza ZWIESZENIA jej kurtka pachniala pieknie z wrazenia plaszcz stracil przytomnosc *** serce lodówki szumi cicho lodem pustka po otwarciu swiatlo najczesciej drzwi sa zamkniete. *** w oczach umarle miasto na ruinach twarzy placze sie pies nieprzytomnego usmiechu zebami próbuje otworzyc puszke starych dobrych czasów choc minal okres przydatnosci i mozna sie zatruc próbuje bo w cos trzeba wierzyc *** z nosem w trawie sercem w ziemi dzien umyka ponad glowa slonce w oczach sie przeglada mrówki w palcach wlosy twoje placza cicho i udaja ze sa wiatrem i ze nie ma tu nikogo ARMSTRONG odcisk buta panie Armstrong, Neil na powierzchni Ksiezyca kiedy jest sie zamknietym w puszce skafandra nie daje poczucia obcowania z kosmosem ja gdybym tam polecial na golasa wyskoczylbym bosa stopa zaznaczyl golym okiem zobaczyl zanim zagotowalyby sie plyny ustrojowe i wystrzelilbym jak szampan patrzac na Ziemie w jeden punkt bylbym cudownie martwy na tym cudownym swiecie panie Armstrong, Louis *** Pod paznokciami zeszloroczny snieg zimne opuszki palców stopia sie kiedy dotkne twojej twarzy albo wysypia sie lodem pod nogi i znowu bede próbowal utrzymac równowage slizgajac sie na wydmuszkach wspomnien a pod paznokciami dlugie igly smutku ze coraz mniej miejsca na nowy ból *** Tak pachnie klamstwo miedzy drobnymi piersiami nie bylo miejsca dla mnie paznokciami rozdrapuje mostek wydlubac pustke która tam zostawilas moze nozem podziurawic wpuscic powietrze do srodka a w dziury wlozyc zabki czosnku naszpikowac i posolic zeby bardziej pieklo dzis mostek barani na kolacje a moze wolisz rybe? wypatroszona sprawne ciecie i jeden ruch i juz patrze na swoje wnetrznosci rybim wzrokiem przed wlozeniem do piekarnika wydlub mi oczy bo bede patrzyl pusty w srodku psujac sie od glowy przysnie ci sie w nocy *** A wiesz? wiersze smierdza skarpetkami nie zmienialem ich przez dwa dni no myslalem ze wróce wczoraj do domu a nie wiedzialem czy moge bo domu nie mam od jakiegos czasu nikogo i moge sobie smierdziec rozkladem jak wszystko co pisze PARK w zielonym ognia parku butelka patrzy w wybite szyby oczu kolorem niedojrzalosci wiatr wpada a wychodzi nosem gwizdzac jak w kominie w zielonej kurtce resztki ciepla z nosa kapie zielona przeziebiona krew na niebo koloru twoich oczu wlasciwie nie pamietam jakiego ... 2006-05-15 (23:16) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 523badz przy mnie blisko bo tylko wtedy nie jest mi zimno chlód wieje z przestrzeni kiedy mysle jaka ona duza i jaka ja to mi trzeba twoich dwóch ramion zamknietych dwóch promieni wszechswiata 2006-05-15 (23:26) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25Ilość postów: 2834wpis nr 60 524Zakochani Jest tam tak cicho, ze slyszymy piosenke zaspiewana wczoraj: \"Ty pójdziesz góra, a ja dolina...\" Chociaz slyszymy - nie wierzymy. Nasz usmiech nie jest maska smutku, a dobroc nie jest wyrzeczeniem. I nawet wiecej, niz sa warci, niekochajacych zalujemy. Tacysmy zadziwieni soba, ze cóz nas bardziej zdziwic moze? Ani tecza w nocy. Ani motyl na sniegu. A kiedy zasypiamy, We snie widzimy rozstanie. Ale to dobry sen, ale to dobry sen, bo sie budzimy z niego. Wislawa Szymborska 2006-05-15 (23:28) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 525Jesli mówisz - mów szczeroscia, Jesli gardzisz - gardz podloscia, Jesli cierpisz - cierp wytrwale, Jesli kochasz - kochaj stale. 2006-05-15 (23:34) serafinData rejestracji: 2005-12-13Ilość postów: 3032wpis nr 60 527Z repertuaru Michala Bajora \"Witraze\" Zapomne cie jezeli chcesz Jezeli chcesz zapomnij tez Nie bede szukal Nie bede pukal Nie bede dzwonil Nie bede bronil Ci czegokolwiek Tak, wierze ci, rozumiem, ze Ktos inny jest, skonczylo sie Nie krzycze, patrz Zachowam twarz Mam taki luz Wiesz, pójde juz Pójde gdziekolwiek Powiedz mi tylko, czemu w twych oczach Z lez sie maluja czarne witraze Co cie tak boli skoro nie kochasz Jaki sie w tobie zrywa sen Jakie sie w tobie budza pejzaze Skad tyle ciepla w gotyckich oknach Tysiac portretów na twojej twarzy Co cie tak boli Skoro nie Skoro juz mnie nie kochasz I jeszcze to powiem ci Naprawde chcialem z toba byc Lecz teraz wiem Kochalem zle Tak sadzisz, cóz Wiesz, pójde juz Pójde gdziekolwiek A jesli kiedys najda cie Mysli by wrócic, powiem: nie Nie bede gral Nie bede chcial Pamietaj, ze Nie znajdziesz mnie Bede gdziekolwiek Powiedz mi tylko, czemu w twych oczach Z lez sie maluja czarne witraze Co cie tak boli skoro nie kochasz Jaki sie w tobie zrywa sen Powiedz mi tylko dlaczego placzesz Za kazdym razem kiedy uciekasz Przeciez wiesz dobrze, ze ci wybacze Przeciez wiesz Przeciez dobrze wiesz Przeciez wiesz Wiesz, ze czekam... czas na sen...Pozdrówka i Dobranoc. 2006-05-15 (23:36) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 528Trudno jest zyc w nieszczesciu Kiedy placze sie i szlocha, Lecz jeszcze trudniej, Jest zyc bez kogos, Kogo sie kocha. 2006-05-15 (23:39) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 530Kazdy kwiat wiednie, Kazdy barwe zmienia, Tylko jeden pozostanie, Jest to kwiat wspomnienia. 2006-05-16 (01:03) PaulusData rejestracji: 2006-05-08Ilość postów: 1509wpis nr 60 532Sa ludzie co lubia róze, Sa ludzie co lubia bzy. A ja kocham niezapominajki, A nimi jestes Ty. 2006-05-16 (10:57) amazingData rejestracji: 2006-05-16Ilość postów: 2wpis nr 60 542Opal - czy moglabys podac mi swoje g-g - bardzo Cie prosze 2006-05-16 (13:34) vidmoData rejestracji: 2004-11-03Ilość postów: 7460wpis nr 60 543 Vsechno najlepsi (czes)!!! 2006-05-16 (14:31) OpalxxxxxData rejestracji: 2005-07-25Ilość postów: 2834wpis nr 60 551amazing - mój nr gg maja tylko zaufane osoby, a Ty sie nawet nie przedstawilas/les Jezeli to cos waznego, to znajdziesz na forum mój adres e-mail. 3maj sie
\n \n panie swiatlo milosci twej swieci
Chords: D, G, Em. Chords for Panie światło miłości Twej świeci. Play along with guitar, ukulele, or piano with interactive chords and diagrams. Includes transpose, capo hints, changing speed and much more.
Orędzie Najświętszej Maryi Panny przekazywane dla świata za pośrednictwem widzącej Mariji Pavlović-Lunetti, każdego 25 dnia miesiąca. Drogie dzieci! Również dziś proszę Ducha Świętego, by wypełnił wasze serca mocną wiarą. Modlitwa i wiara wypełni wasze serce miłością i radością i będziecie znakiem dla tych, którzy są daleko od Boga. Dziatki, zachęcajcie się nawzajem do modlitwy sercem, aby modlitwa wypełniła wasze życie i dziatki każdego dnia będziecie przede wszystkim świadkami służenia Bogu podczas adoracji i bliźniemu w potrzebie. Jestem z wami i oręduję za wami wszystkimi. Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie.” Źródło: ************ Różaniec od Papieża Franciszka dla Mariji Pavlović-Lunetti Widząca Marija zapytana o powracające w mediach doniesienia stwierdzające że Watykan ogłosił negatywny raport na temat zjawisk w Medziugorju i że Papież Franciszek jest im przeciwny, zaprzecza jakoby miały być one prawdziwe. „To wszystko wymysły i plotki rozsiewane przez media. Zaledwie w zeszłym tygodniu otrzymałam od Papieża Franciszka różaniec”. Marija opisała jak ksiądz, przybyły z Watykanu do Medziugorja prosto ze spotkania z Papieżem Franciszkiem otrzymał od Jego Świątobliwości różaniec. Zapytał go „Ojcze Święty, jadę do Medziugorja i spotkam się tam z Mariją, jedną z widzących. Czy mogę przekazać jej ten dar od Ciebie?” Papież odpowiedział „Tak, możesz”. Ksiądz następnie udał się do Medziugorja i przekazał Mariji różaniec, informując ją o spotkaniu z Ojcem Świętym. Marija pokazała nam różaniec z papieskim emblematem. Był on oprawiony w ramę razem z innymi różańcami, włącznie z różańcem, który otrzymała od Papieża Jana Pawła II oraz kolejnym, od Papieża Benedykta XVI. W mediach od czerwca przewijają się fałszywe doniesienia, że Watykan nie uznaje zjawisk, pomimo tego, iż sama komisja Watykańska potępia raporty jako „zmanipulowane” i mające oczywisty cel podważenia dobrych relacji pomiędzy wiernymi akceptującymi Medziugorje, pielgrzymującymi tam od lat, oraz Ojcem Świętym. Źródło:
20 myśli wielkich świętych o modlitwie. Zainspiruj się! „Wielka jest moc modlitwy – jest niczym królowa, która ma nieustanny dostęp do Króla i zawsze jest w stanie otrzymać od Niego to, o co prosi” – mówiła Mała Tereska. Niech jej słowa i słowa wielu innych świętych zainspirują cię do częstszej i bardziej gorliwej
1. Panie, światło miłości Twej świeci. A D A E Pośród wszelkiej ciemności świeci. A D A E Oświeć nas Jezu, światłości świata, D E cis7 fis7 Wyzwól prawdę, którą przynosisz. D E cis7 fis7 Oświeć mnie, oświeć mnie. D E D E7 Ref: Świeć Jezu, świeć, chwałą Ojca napełnij ziemię! A E fis h E Płyń rzeko, płyń, zalej łaską narody całe! A E fis h E Płoń Duchu, płoń, w sercach ogień złóż! A E fis7 h G E Ślij słowo Twe, światłość niech stanie się. A E fis7 h E A 2. Panie wchodzę w Twą obecność, cień ustąpił przed Twoim blaskiem. Dzięki krwi Twojej żyję w światłości. Badaj mnie, wypal, pochłoń ciemności. Oświeć mnie, oświeć mnie. 3. Widzę Twoją królewską jasność, która twarze nam rozjaśnia. Potem prowadzi od chwały do chwały, życiem naszym o Tobie opowie. Oświeć mnie, oświeć mnie.
BqXWzV.